Bł. bp Leon Wetmański

Urodził się 10 kwietnia 1887 roku w Żurominie, w ówczesnej parafii Lubowidz, jako syn Adama i Korduli z Chądzyńskich. Po ukończeniu żuromińskiego gimnazjum podjął naukę w Seminarium Nauczycielskim w Wymyślinie (Skępe). Z powodu udziału w strajku szkolnym, w 1905 roku został wydalony ze szkoły z ostatniego, trzeciego roku nauki. W rok później wstąpił do Seminarium Duchownego w Płocku. Podczas studiów wyróżniał się pracowitością, rozwagą i uczynnością. Święcenia kapłańskie z rąk biskupa A.J. Nowowiejskiego przyjął 23 czerwca 1921 roku. Skierowany przez biskupa do Petersburga ukończył tam studia na Akademii Duchownej i pozostał aż do roku 1918, pracując w tamtejszym seminarium duchownym, pomagając jako duszpasterz uchodźcom z kraju, działając też na rzecz sierot, ludzi ubogich i potrzebujących.
Po powrocie do kraju mianowany został wykładowcą ascetyki i mistyki oraz ojcem duchownym w płockim seminarium. Uczniowie Seminarium Niższego i klerycy Seminarium Wyższego darzyli go powszechnym szacunkiem i poważaniem, jako dobrego spowiednika i mistrza, gorliwego kaznodzieję i oddanego profesora. Był inspiratorem wielu cennych inicjatyw, założył min. koło misyjne i abstynenckie. 
W roku 1928 roku papież Pius X mianował go biskupem pomocniczym w Płocku. W swojej posłudze biskup Leon wspomagał arcybiskupa Nowowiejskiego, wizytując parafie, udzielając sakramentu bierzmowania, konsekrując nowe świątynie. Szczególną pasją posługiwania biskupa Leona stała się charytatywno - pastoralna działalność na rzecz ubogich i potrzebujących oraz praca rekolekcyjna pośród kapłanów, sióstr zakonnych i wiernych świeckich. Otworzył w Płocku biuro Caritas, wznowił działalność stołówki i kuchni dla ubogich, doprowadził też do powstania w mieście Towarzystwa Dobroczynności. Był prawdziwym ojcem ubogich”. Głosił nawet rekolekcje dla więźniów osadzonych w płockim więzieniu. W roku 1936, Episkopat Polski, w uznaniu zasług biskupa Wetmańskiego wybrał go Dyrektorem krajowym Unii Apostolskiej Kapłanów w Polsce. 
28 lutego 1940 roku, wraz z sędziwym arcybiskupem A.J. Nowowiejskim został internowany w Słupnie. Tutaj w miejscowym kościele odprawiał Msze święte, głosił kazania, a nawet, w zastępstwie biskupa ordynariusza potajemnie udzielał święceń kapłańskich szesnastu alumnom. W marcu 1941 roku został ponownie aresztowany i wraz z Arcybiskupem  i innymi księżmi wywieziony do obozu koncentracyjnego w Działdowie. Warunki życia w hitlerowskim obozie śmierci, prześladowania i poniżenia nie powstrzymały jego pasterskiej gorliwości i troski o innych. W chwilach próby i cierpienia wspierał modlitwą innych współwięźniów kapłanów. Okoliczności jego śmierci nie są znane. Zamordowany został prawdopodobnie 10 października 1941 roku. Jan Paweł II w dniu 12 czerwca 1999 roku w Warszawie zaliczył go do grona błogosławionych.